MIKOŁAJKI W CKU
Niecodzienną lekcję geografii mieli Słuchacze Centrum Kształcenia Ustawicznego w Mińsku Mazowieckim. 6 grudnia odbył się tam Świąteczny Jarmark Europejski. Uczniowie przygotowali prezentacje zwyczajów świątecznych z 6 krajów Europy.
Ekipa holenderska przedstawiła pięknie udekorowany stół świąteczny. Obok wiatraków i tulipanów znalazły się na nim także holenderskie buciki , w które Sinterklaas wkłada prezenty. Nie zabrakło również krewetek w cieście, koreczków serowych oraz pysznego sernika.
Imponująco wyglądało trzynaście chlebów na stole francuskim. Tradycją tego kraju jest właśnie wypiekanie trzynastu chlebów mających symbolizować dwunastu apostołów i Jezusa.
Świąteczna wieczerza we Francji składa się między innymi z owoców morza, pasztetu z gęsich wątróbek, serów pleśniowych a także ciasteczek francuskich wypiekanych na ostro z papryką , mięsem i kapustą lub na słodko - na przykład z budyniem.
Większość Włochów przywiązuje niewielką wagę do kolacji wigilijnej. Wprawdzie jest ona bardziej uroczysta niż w zwykły dzień, jada się ją przy choince i szopce, zbudowanej przez niemal każdą rodzinę, ale na stole nie ma żadnych tradycyjnych dań. Jest to czas oczekiwania na pasterkę. Dobór potraw na świątecznym stole zależy od regionu Włoch. Słuchacze przygotowali tortellini o smaku grzybowym, szynkowym i serowym oraz świąteczną babę z bakaliami – panettone.
W Finlandii Święta Bożego Narodzenia traktowane są wyjątkowo. Podobnie jak w Polsce, większość fińskich rodzin tuż przed Wigilią stara się o choinkę, często naturalną, którą z reguły skromnie się przyozdabia. W samą Wigilię, jeszcze przed południem, koniecznie trzeba iść do sauny - ma to związek z oczyszczeniem ciała. Na kolacji wigilijnej nie obowiązuje post. Często na centralnym miejscu stołu zamiast znanego w Polsce karpia leży pół prosiaka. Co prawda słuchacze prosiaka nie przygotowali, ale za to upiekli chleb bożonarodzeniowy , placek cebulowy a także przygotowali śledzie po fińsku . Wiele zachwytu wzbudziły stroje, w których wystąpiły panie reprezentujące Finlandię ( specjalnie szyte na tę okazję) .
Okazało się, że na Węgrzech prezenty pod choinkę przynosi aniołek, a pasterze chodzą po domach rozdając gospodyniom wierzbowe witki. W żadnym węgierskim domu nie może na święta zabraknąć pralinek z masą orzechową, marcepanową, waniliową lub z galaretką. Smakołyk ten nazywa się „szalocukor”. Każda gospodyni piecze kilka strucli z makiem i orzechami, którymi obdarowuje później rodzinę, sąsiadów i znajomych. Na stole są też ryby, kluski z makiem oraz orzechy, jabłka i czosnek w miodzie..
Ostatnia drużyna reprezentowała trzy kraje nadbałtyckie : Litwę, Łotwę i Estonię. Na bogato zastawionym stole świątecznym znalazły się tego dnia śledzie po litewsku, grzybki marynowane, placki ziemniaczane, faszerowana ryba, fasola z kiełbasą i boczkiem oraz pierniczki i mandarynki.
Uczestnicy opowiadali o zwyczajach poszczególnych krajów częstując widownię przygotowanymi smakołykami. W czasie Jarmarku „Świetni Mikołajowie ” sprzedawali karty świąteczne wspierając w ten sposób Fundację Artystów Malujących Ustami i Nogami. To budujące, że mimo rozlicznych zajęć jakie mają na co dzień słuchacze Centrum, potrafią zaangażować się w działania wykraczające poza programy nauczania. Oby więcej takich inicjatyw. Koordynatorem imprezy był pan Tomasz Macios.